Co to jest „krycie” głosu?

Krótka historia powstania „krycia” głosu.

W czasie rozwoju muzyki operowej zmieniał się jej styl i charakter. Opera barokowa i komiczna z XVII w. przemienia się na klasyczną i romantyczną w XVIII w. Technika wokalna pod wpływem szczytowego okresu opery włoskiej /G. Verdi/ francuskiej grand opery, muzyki werystycznej i integralnych dzieł Ryszarda Wagnera zmusiła śpiewaków do śpiewania głosem o dużym wolumenie jednolicie brzmiącym na całej dwuoktawowej skali. Czytaj dalej

Voce mista

Rozpatrując wyłącznie naukę śpiewu operowego stwierdzam, że najbardziej użyteczną i popularną jest estetyka bel canto romantycznego. Skuteczność tej estetyki okazała się tak popularna, że obecnie śpiew ten przestał być jedynie domeną kultury europejskiej, ale zdobywa wszystkie pozostałe kontynenty.

Bel canto romantyczne charakteryzuje się dążeniem do jednorejestrowości i do „voce mista“ czyli głosu mieszanego na całej skali śpiewaka operowego.

Ze skalą głosu wiążemy pojęcie tzw. rejestru. Jest ono wzięte z budowy instrumentów muzycznych i tak np. rejestr w organach oznacza zespół piszczałek produkujących dźwięki o tej samej barwie. Przeniesiony do wokalistyki oznacza zespół dźwięków o podobnej barwie. Problemem jest wykonanie i stworzenie jednolitej barwy na całej skali głosu wynoszącej pełne dwie oktawy. W ten sposób próbujemy zrozumieć jednorejestrowość bel canta romantycznego, która nie jest łatwa do realizacji. Jest to możliwe jedynie przy zastosowaniu „voce mista“ czyli głosu mieszanego oraz zastosowaniu tzw. „krycia“ i rezonatorów piersiowego i głowowego. Czytaj dalej

BELCANTO ROMANTYCZNE

Pragnę przedstawić szkołę śpiewu solowego przeze mnie uprawianą, którą obecnie fachowcy nazwali „Bel cantem romantycznym“

Profesor Eugeniusz Sąsiadek z Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu emisję, która pomogła mi „na tarczy“ przetrwać przez 50 lat na scenie operowej określa następująco, co w pełni podzielam i prawie, że cytuję „Bel canto romantyczne“ charakteryzuje się dążeniem Czytaj dalej

HISTORIA MOJEJ NAUKI ŚPIEWU

Podstawą mego sukcesu artystycznego w operze była szkoła śpiewu, którą otrzymałem od prof. Anatola Wrońskiego z Krakowa ucznia znanego włoskiego śpiewaka Giuseppe Anzelmiego. Z opowiadań wiem, że prof. Wroński mieszkał w willi u Anzelmiego i rano ćwiczyli i pracowali nad techniką głosu, a po południu opracowywali arie i partie operowe. Czytaj dalej